Obraz do salonu

Malarstwo jako kolor życia codziennego

“Szarych dni pagóry” które pokonujemy w trakcie naszego życia nie zawsze witają nas kaskadą barw i emocji. Bywa szaro. Obraz do salonu – hasło, które może wydawać się banalne, nieco pretensjonalne czy mieszczańskie to jednak pierwszy krok żeby nasze życie odmieniać. Niestety po wpisaniu w google wyszukują się głównie jakieś nadrukowane kiczowate reprodukcje oklepanych dzieł. Na mojej stronie podejdę do tematu maksymalnie profesjonalnie i konkretnie. Dobrym narzędziem w planowaniu zakupu sztuki do domu są kadry filmowe. Film to przedsięwzięcie z ogromnym budżetem, to fachowcy, scenografowie, artyści. Dobry reżyser opowiada obrazem. Można wkładać w usta bohaterów pretensjonalne dialogi żeby opisać ich osobowości. Natomiast ciekawszą metodą jest posłużenie się obrazem który wisi u bohatera w domu czy w pracy. Malarstwo to świetna narracja, toteż warto je wykorzystywać budując image człowieka w kinie i w życiu. Może to być wizerunek osoby twardej, tajemniczej i niebezpiecznej:

Obraz do salonu
Obraz do salonu

lub podkreślenie innych cech osobowościowych, takich jak wrażliwość, delikatność, rozbudowany świat wyobraźni:

Obrazy w sypialni Amelii
Obrazy w sypialni Amelii

Obraz do salonu to oczywiście hasło klucz, dlatego nie chodzi tylko o salon, ale o nasze bezpośrednie otoczenie. To może być sypialnia, biuro, działka, czy klatka schodowa.

Obraz do salonu, sypialni, korytarza, łazienki, czyli malarstwo na co dzień

Obraz do salonu to nie koniecznie musi być wielkie malowane dzieło sztuki. Czasem obroni się wersja minimalistyczna. W tym przypadku posłużę się znowu przykładem filmowym. Kadry z filmów to idealny rezerwuar pomysłów na organizację wnętrza. Projekt salonu, to nie tylko stereotypowe eleganckie rozwiązania, obrazy w zdobionych ramach. Minęliśmy już postmodernizm. Teraz wszystko jest ok, kolaże z wczoraj, przedwczoraj i pojutrze. Cofnijmy się do roku 1965. Film Pierrot le Fou /Szalony Piotruś/ Godarda. Co prawda Do utraty Tchu to to nie jest, ale film ma klimat, można zaczerpnąć zeń jak z ruczaju rozwiązań. Tu mamy rozwiązania minimalistyczne. Obraz bez obrazu. Jedynie reprodukcja, świstek wycięty z gazety.

obraz do salonu kino
Obraz do salonu – rozwiązania w Pierrot le Fou

Przyjrzyjmy się uważnie, co Jean-Paul Belmondo powiesił nad łóżkiem:

obraz do salonu kino 2
Reprodukcje jakich obrazów powiesił w swoim salonie Ferdinand “Piotruś” Griffon?

Mamy tutaj, kolejno od prawej: Pablo Picasso, Kochankowie (1922) i Paul jako Pierrot (1925) oraz Marc Chagall, Saint Jean Cap Ferrat (1949).

A gdzie tu salon? Faktycznie, mamy tu do czynienia raczej z ubogim pokojem. Malarstwo ma tę świetną cechę, że pasuje zarówno do biedy jak i do przepychu. Obraz w salonie przywołuje skojarzenia z dostojnym pomieszczeniem pełnym płócien w drogich ramach.

Malarstwo, salon, elegancja
Malarstwo, salon, elegancja

Analizując ceny mieszkań trzeba jednak wziąć pod uwagę, że być może taki będzie to standard w niedalekiej przyszłości. Dlatego typowe mieszkanie studenckie może nawiązywać do stylu życia jakie prowadzi Mark Boyle, człowiek, który zrezygnował z pieniędzy.

Pusta lodówka, nie musi oznaczać pustych ścian.

Zyskujące na popularności sposoby przeżywania życia takie jak zero waste czy życie bez używania pieniędzy, bez nabywania nowych produktów czy slow-life to wszystko idealnie łączy się z malarstwem. Obraz to produkt ekologiczny, idealnie sprawdza się używany, może zmieniać wielu właścicieli. Dodatkowo, co warte podkreślenia – każdy może tworzyć.

Abstrakcyjny obraz do salonu, czyli ocean możliwości.

W morzu rozwiązań malarskich zacznijmy od abstrakcji. W pewien sposób zawęża ona wybór prac, aczkolwiek w zakresie obrazów abstrakcyjnych otwiera się kolejny ocean możliwości. Malarstwo figuratywne, czyli przedstawiające może być nieraz zbyt dosłowne. Zbyt jasne, zbyt konkretne. Nieraz lepiej sprawdzi się abstrakcja. Od czego zacząć? Jakie są opcje? Na początek proponuję rzut oka na malarstwo Marka Rothko. Duże płaszczyzny koloru bez nagłych ekspresyjnych gestów to spokojna wersja abstrakcji. Jest to malarstwo estetyzujące, tj. nie chodzi tu jedynie o zapis emocji, o wyjście poza narracje obrazem.